niedziela, 9 lutego 2014

Sypialnia z Ludwiczkiem :)


Tak jak obiecywałam, dziś ostatnia część klasycznego mieszkania, które właśnie zrealizowałam. 
Do pokazania zostały dwa pomieszczenia- sypialnia i garderoba. 

Sypialnia o powierzchni 22m2 powstała z połączenia dwóch mniejszych pokoi. Dzięki temu jest pięknie doświetlona przez dwa duże okna. 
W takim metrażu spokojnie zmieściło się duże łóżko, 2 komody, pojemna bieliźniarka i masywne biurko, które w sypialni pełni funkcję toaletki, przy której można równiez wygodnie pracować. 

Całość dopełnia mój ulubieniec - zabytkowy Ludwiczek, który zyskał nową jasną tapicerkę. 



I tu kolejny przykład na to, że Ikea pasuje wszędzie ;)
ALINA Narzuta i poszewka, kolor biały.













Na garderobę przeznaczyłyśmy najmniejszy pokój o powierzchni 12m2.
Znalazły się w nim dwie pojemne szafy i biblioteczka. Jedna z szaf, pozostawiona po poprzednich właścicielach narzuciła styl i kolor nowej zabudowy.
Miało być praktycznie i estetycznie. I chyba się udało :)






Biblioteczka- IKEA - kombinacja regałowa BILLY, drzwi BILLY OLSBO
szafa PAX, drzwi AULI/SEKKEN
Pojemniki GARNITYR.

sobota, 8 lutego 2014

Jasny salon w ciemnym drewnie.

Na sobotni wieczór kilka zdjęć z salonu.
Ciemne klasyczne meble w salonie zostały rozświetlone delikatnym kremem ścian i jasnymi, skórzanymi kanapami. Dla nadania domowej atmosfery zdecydowałyśmy się z babcią zrezygnować z jej ulubionego do tej pory bordo na rzecz błękitu i kremowych pledów o fakturze i wzorze "swetra".
To najlepszy dowód na to, że dodatki z IKEA dobrze się czują nie tylko w skandynawskich wnętrzach.

Udało mi się też przeforsować pomysł z dywanem, który nie zasłania całej podłogi w salonie.

Oto efekty:



























Klasycznie nie znaczy nudno...

....a przynajmniej mam taką nadzieję :)
Ostatnie dni upłynęły mi na ustawianiu mebli, dodatków i wieszaniu obrazów...chyba wszyscy mieli mnie już dosyć...8 godzin latania po całym mieszkaniu z poszukiwaniu idealnych miejsc do ekspozycji babcinego zbioru sztuki przyniosło zadowalający efekt. Jest tego sporo, ale mam wrażenie, że przy tej ilości udało nam się uniknąć tzw. "efektu naćkania" ścian.
Nie ukrywam, że sporym wyzwaniem było też ustawienie mebli, tak by wyglądały dobrze, ale przede wszystkim by były funkcjonalne.
W końcu to mieszkanie, nie muzeum. Na ogół przy aranżacji wnętrz szuka się bibeletów ocieplających pomieszczenia, w tym wypadku było ich aż nadto. Dwa dni trwała selekcja i znajdowanie wszystkiemu miejsca. Części pamiątek czy kolekcji zbieranych przez lata nie da się po prostu schować w karton i wrzucić do szafy. Z resztą nie było też takiej potrzeby. Nie ma w domu małych dzieci czy kotów, które mogłyby zniszczyć cokolwiek, a lokatorka na całą rodzinę słynie z umiłowania do pedantycznych porządków.
 Ja pewnie umarłabym przy ścieraniu kurzy z każdej rzeczy...ale babcię to relaksuje :)
Wnętrze mimo klasycznych, ciężkich i ciemnych mebli nie straciło ani wrażenia przestronności ani nie stało się ciemne. Granice między pomieszczeniami są bardzo płynne. Właściwie salon, kuchnia i holl tworza jedną dużą przestrzeń, dzięki czemu całość jest mocno doświetlona. A z resztą zobaczcie sami jak wyszło.
Jeśli przeoczyliście- w poprzednim poście znajdziecie kuchnię Biała retro kuchnia
a pod koniec stycznia pisałam o łazience Angielska łazienka

Dzisiaj holl, w którym dla mnie pierwsze skrzypce grają drzwi. Drzwi polskiej firmy Porta z kolekcji Villadora. Wybrany przez nas model to Capital 1, ale szczerze mówiąc cała kolekcja składajaca się z 7 różnych wariantów jest godna uwagi.








                                             
 









piątek, 7 lutego 2014

Biała retro kuchnia.


Po ciężkim tygodniu, mogę już wreszcie powiedzieć...koniec.
Mieszkanie gotowe. Lokatorka, szczęśliwie przeniesiona, już korzysta z nowego lokum :)

Na razie pokażę Wam kuchnię. Reszta zdjęć czeka na dysku :)





















IKEA: 
fronty szafek LIDINGO
zlew DOMSJO
półka ścienna STENSTORP

półka na talerze STENSTORP
szyna FINTORP
pojemnik i stojak na przyprawy FINTORP
blat PRAGEL

okap FOLJANDE
piekarnik RUTINERAD
bateria ELVERDAM


lodówka Gorenje retro
płytki ścienne Vives Mugat vanilla  http://www.domzbajki.pl/
pojemniki na kawę, herbatę i cukier z kolekcji Katie Alice Cottage Flower dostępne w  http://miahome.pl/płyta ceramiczna Gorenje Karim Rashid

lampy Markslojd seria Asnen