sobota, 26 września 2015

Wspomnienie wakacji.

 Kończy się już wrzesień, pierwsze szkolne wyzwania za nami, pierwszy jesienny projekt sypialni skończony ( czeka cierpliwie na opis na blogu), ale przy tak paskudnej, deszczowej pogodzie myśli wciąż wędrują do wakacji.

 Dziś baba usiadła przed komputerem wygrzać się w cieple wspomnień.

Bałtyk pod koniec sierpnia może nie jest Cyprem ;) ale pusta plaża i miękki piasek wynagradzają pewne niedogodności. Pewnie co jakiś czas w posty wnętrzarskie wplotę relacje wakacyjne dla ocieplenia klimatu...dziś pierwsza część...ale będzie więcej.